Pod koniec czerwca pożegnaliśmy najstarszy rocznik. To było prawdziwie gwiazdorskie pożegnanie!
Każdej absolwentce i każdemu absolwentowi wręczyliśmy statuetkę Oskara – w podziękowaniu za obecność w Fundacji, za to, że przez ostatnie lata byli naszymi drogowskazami: czasem spokojnymi, czasem szalonymi, ale zawsze obecnymi. Aby jeszcze lepiej oddać charakter spotkania, młodsi stypendyści wcielili się w maturzystów, odgrywając mini scenki, które – z przymrużeniem oka, ale zawsze z życzliwością – świetnie oddawały charakter starszych koleżanek i kolegów.
W imieniu odchodzacych absolwentów i absolwentek głos zabrała jedna z nich – Lena:
„Fundacja zawsze będzie miała szczególne miejsce w moim sercu. Cztery lata bycia stypendystką, były czymś więcej niż tylko spotkaniami raz w miesiącu. To były nauka i poszerzanie własnych możliwości, poznawanie nowych ludzi, od których mogłam się więcej nauczyć, a także zawarcie wspaniałych przyjaźni. Jestem wdzięczna za każdą wspólnie spędzoną chwilę, za każdą pomoc, za każdy uśmiech, za pozostawienie w moim sercu pięknych wspomnień, do których będę wracać przez całe życie. Dziś, nie żegnam się z Fundacją, zamiast tego, mówię – do zobaczenia!”
Dziękujemy, że byliście! Życzymy Wam powodzenia i niech się spełnią wszystkie plany. Do zobaczenia!