AMF Fundacja Nasza Droga

Rok 2018-2019
fundacyjny rok dotykania Wszechświata

Kamienie milowe naszej drogi...

Rok 2017 kwiecień

CZEGO TU SIĘ BAĆ?

W nawiązaniu do interesującego, choć kontrowersyjnego, filmu dokumentalnego Doroty Szumowskiej, jaki stypendyści obejrzeli w Hodyszewie, dnia  7 kwietnia odbyło się spotkanie dotyczące niełatwej tematyki przemijania i śmierci z p. dr hab. E. Krawiecką.

Daniel M. dzieli się swoimi spostrzeżeniami: „Wykład był drugą próbą Fundacji w oswojeniu tematu śmierci. W moim odczuciu miał on za zadanie pokazać przemijanie i koleje ludzkiego życia w bardziej optymistycznym świetle. Zwrócił on moją uwagę na unikanie tego trudnego tematu w ogólnych dyskusjach. Bo w końcu nikt nie lubi rozmawiać o śmierci, prawda? Jednak należy to robić, aby przyzwyczaić się do nieuchronności tego zjawiska i jego następstw. Podejmowanie tak trudnych dla nas wszystkich zagadnień, sprawia że przestają one być dla nas tematem tabu.”

SZKOŁA TOLERANCJI

29 kwietnia br. stypendyści fundacji AMF „Nasza Droga” wzięli udział w wycieczce do warszawskiego Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

           

„Muzeum zaciekawiło nas już od samego wejścia, przede wszystkim formą architektoniczną holu wejściowego, który stanowi ewenement – wspomina Bartek J. Można go odczytywać jako wiele symbolicznych miejsc tj. grotę, jaskinię, fale morskie. Dowiedzieliśmy się wiele o kulturze i religii judaistycznej. Mogliśmy zapoznać się także ze stosunkami jakie panowały pomiędzy poszczególnymi warstwami społeczeństwa, jak rozwijała się społeczność żydowska przez kolejne wieki, co sprawiło, że Polska stała się pewną ostoją dla Żydów – mogli być tu wolni, nie nękani”. Mateusz F. sądzi iż „że nie można porównywać patriotyzmu z nacjonalizmem, który charakteryzuje się postawą wrogości do innych nacji, a jak wiadomo, nienawiść tylko niszczy i przynosi cierpienie. Będąc w POLIN-ie nauczyłem się, że każdy jest inny i ma prawo do własnej kultury oraz jak niezwykłym narodem jest naród żydowski. Już poprzez ich bardzo rygorystyczne zasady obyczajowo-religijne nabrałem do Żydów większego szacunku. Ponadto łączy ich z nami trudna historia. Muzeum POLIN to, moim zdaniem, wielka szkoła tolerancji dla innych narodów”.