AMF Fundacja Nasza Droga

Rok 2019-2020
fundacyjny rok dotykania Wszechświata

Kamienie milowe naszej drogi...

Rok 2015 marzec

 

ODCIENIE SZTUKI

W niedzielę 15 marca byliśmy na  wystawie Olgi Boznańskiej w Muzeum Narodowym. Mieliśmy możliwość zapoznać się z twórczością naszej utalentowanej rodaczki. Pani przewodnik doskonale zorganizowała nasz czas i w ciekawy sposób ukazała zdolności oraz niepowtarzalny  styl artystki - przez przydzielenie nam zadań do wykonania. Kolejną atrakcją wyjazdu była sztuka Stanisława Wyspiańskiego „Wesele” wystawiona w Teatrze Polskim. Przedstawienie było bardzo oryginalne, a nawet kontrowersyjne, ponieważ zamiast muzyki ludowej reżyser Krzysztof Jasiński wstawił współczesną: od disco polo po dubstep.

W Muzeum dowiedzieliśmy się wielu szczegółów z biografii Boznańskiej. W pięcioosobowych grupach odkrywaliśmy tajemnice portretów, pejzaży oraz kompozycji  martwej natury tworzonych przez malarkę.  Dwie godziny upłynęły naprawdę szybko, a czekała nas jeszcze wizyta w teatrze. Spektakl przyda się maturzystom jako powtórka do egzaminu, a także młodszym stypendystom, którzy są jeszcze przed, lub w trakcie omawiania tej lektury. Z teatru wracaliśmy do autokaru pieszo m.in. Nowym Światem.  Warszawa nocą zrobiła na nas ogromne wrażenie. Mimo zmęczenia w drodze powrotnej nie opuścił nas dobry humor i chęci do rozmowy.

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                         Aneta Kietlińska

ZOSTAĆ GROOMEREM CZY GILOSZEREM?

13 marca na comiesięcznym spotkaniu gościliśmy panią dr Ilonę Gołębiewską, która poprowadziła wykład na temat doradztwa edukacyjnego i zawodowego. Rozmowę rozpoczęliśmy od naszych skojarzeń ze słowami „droga” oraz „nauka”. Dowiedzieliśmy się również jak wygląda polski system edukacji. Następnie zostały nam przybliżone zawody o niezwykłych nazwach, jak giloszer, groomer, taksator oraz inne ciekawe i nieznane nam przykłady, które występowały kiedyś i dziś. Pani Ilona objaśniła nam także cechy, jakie potrzebne są do wykonywania poszczególnych profesji i wskazała, jak ważne jest to, aby działalność, którą będziemy wykonywać w niedalekiej przyszłości dawała nam satysfakcję, radość, spełnienie.

 Jeśli będziemy robić to, co kochamy, praca będzie dla nas samą przyjemnością. Spotkanie to zostało podsumowane myślą Roberta Collier'a ,,Sukces jest sumą małych wysiłków powtarzanych dzień po dniu”. Po spotkaniu otrzymaliśmy kwestionariusz zainteresowań zawodowych, który pomoże nam określić nasze cechy i umiejętności oraz w pewnym stopniu może nas nakierować na kierunek studiów lub przyszły zawód. Pani Ilona zaoferowała nam również swoją pomoc, poprzez rozmowę, w której postara się doradzić nam coś adekwatnego do naszych zainteresowań i pasji. Kilku stypendystów skorzystało z tej pomocy i po indywidualnych dyskusjach pożegnaliśmy naszego gościa, który obiecał nam kolejne spotkania na temat doradztwa zawodowego.

Emilia Wojtkowska

Ewa Jagielska

ŚWIATŁO SZTUKI I NAUKI

Marzec rozpoczęliśmy przygodą z nauką i sztuką. 7 marca odwiedziliśmy Centrum Nauki Kopernik w Warszawie – miejsce nauki przez rozrywkę. Przez całe popołudnie mogliśmy w przyjemny sposób poznać najciekawsze prawa fizyki, chemii czy ujrzeć mikroorganizmy z bliska. Matematyczno-logiczne łamigłówki zagięły nie,jednego z nas. Niektórzy z nas zagrali na harfie z laserowymi strunami, zmiksowali własny dzwonek na telefon, zbadali swoją wrażliwość czy przeżyli symulowane trzęsienie ziemi, a to wszystko to tylko mała cząstka tego czego można doświadczyć w tym miejscu. Po tej wielkiej dawce naukowych atrakcji pojechaliśmy do słynnego Pałacu Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie, który przyciągnął nas blaskiem świateł.  Ciemność zgiełku dnia i początek wieczora rozjaśnił Labirynt Światła, Ogród Wyobraźni stylizowany na Krainę Czarów oraz Złoty Dziedziniec przed pałacem.

 „Wisienką na torcie” w Centrum Nauki  były dwa pokazy, które przyciągnęły naprawdę dużo zainteresowanych; Teatr Robotyczny, czyli bajka w wykonaniu robotów oraz Teatr Wysokich Napięć, gdzie poznaliśmy szereg zasad rządzących elektromagnetyzmem. Mimo iż w CNK spędziliśmy kilka godzin to i tak nie udało nam się sprawdzić każdego eksponatu, ale wymieniliśmy się przeżyciami i wiemy co mamy odwiedzić następnym razem.

Do wilanowskiego rozświetlonego ogrodu u udaliśmy się, by poznać oryginalny rodzaj sztuki zwany mappingiem, polegający na nakładaniu dwuwymiarowego obrazu na trójwymiarowy obiekt. W ten sposób na froncie pałacu ukazała nam się historia pt. „Król jest tylko jeden”. Pełni wrażeń nie chcieliśmy opuszczać tego magicznego miejsca. Niestety na kolejny mapping będziemy musieli poczekać do jesieni, bo na nadchodzącą wiosnę i lato pokazy są zawieszane.

 

Kinga Radomska