AMF Fundacja Nasza Droga

Rok 2019-2020
fundacyjny rok dotykania Wszechświata

Kamienie milowe naszej drogi...

Rok 2014 maj

Droga kultury - drogą do człowieka

,,W wychowaniu bowiem chodzi właśnie o to, aby człowiek stawał się coraz bardziej człowiekiem - o to, aby bardziej BYŁ, a nie tylko więcej MIAŁ - aby więc przez wszystko, co MA, co POSIADA umiał bardziej i pełniej być człowiekiem - to znaczy, aby również umiał bardziej BYĆ, nie tylko Z DRUGIMI, ale także DLA DRUGICH.’’ 9 maja poruszył tematykę sztuki i kultury,  jako  dzielenia się sobą z innymi, wykład muzykologa, dyrygenta i dyrektora artystycznego chóru UKSW- ks. prof. Kazimierza Szymonika.

Dowiedzieliśmy się wielu interesujących, ale też zaskakujących informacji dotyczących np. życia rodzinnego naszego Papieża i jego następcy - Josepha Ratzingera. Prof. K. Szymonik uświadomił nam, jak bardzo muzyka wpływa na życie wielu ludzi. Chociażby na życie Benedykta XVI, który jako mały chłopiec, wraz ze swoim bratem uczył się gry na pianinie. Mimo, iż został papieżem, z muzyki nigdy nie zrezygnował. Szczególnie dzieła Wolfganga Amadeusza Mozarta pozostały bliskie jego sercu. Mówił: „Ilekroć słucham jego muzyki, nie mogę nie powrócić myślami do mego kościoła parafialnego, gdzie będąc małym chłopcem każdej niedzieli słyszałem jego Mszę: całym sercem czułem, że dotykał mnie promień niebiańskiego piękna.” Prace Benedykta XVI poświęcone muzyce, przyczyniają się do jej rozwoju.

     Również św. Jan Paweł II żywił ogromne uwielbienie do sztuki, czyli zarówno do muzyki, ale także twórczości poetyckiej i pełnej kreatywności działalności scenicznej. Nasz papież był też świetnym piłkarzem, pływakiem oraz narciarzem. Ksiądz Szymonik podkreślił, że zamiłowanie do takiej aktywności życiowej zaszczepił w młodym Karolu jego ojciec, który starał się wychować swoich synów na dobrych, oddanych Bogu i ojczyźnie ludzi. Mimo tego, że musiał zajmować się dziećmi sam, to jednak umiał tak zorganizować czas, aby rano odmówić wspólnie z nimi różaniec, po południu pójść na spacer, a wolnych chwilach nauczać polskiej historii i kultury. Św. Jan Paweł II często powtarzał, że swój pierwszy autorytet odnalazł w ojcu, a dzieciństwo stało się nieodłącznym elementem jego pięknego człowieczeństwa.  Muzyka towarzyszyła Karolowi Wojtyle niemalże od początku, ponieważ podczas porodu jego matka słyszała dźwięki litanii loretańskiej  śpiewanej w wadowickim kościele. Później radował się wspólnymi śpiewami wraz z młodzieżą. A jako papież starał się uświadomić ludziom, że człowiek nie może obejść się bez kultury, a zasadniczym zadaniem kultury jest wychowanie. Prelegent  pouczył nas, że granice dobra i zła nie trudno jest przekroczyć. Wystarczy drobne przeoczenie. Muzyka ma potężną moc. Może burzyć to, co w nas najlepsze, ale i uczynić bardzo wiele dobra. Piękna muzyka pobudza do szlachetnego działania i daje radość życia, gdyż pochodzi w swej istocie od Boga. Muzyka wspiera wiarę. Może na nowo zbliżyć ludzi do Boga. Pamiętajmy, że muzyki należy słuchać nie tylko zmysłami, ale przede wszystkim sercem.

    Nasze spotkanie zakończyliśmy krótką myślą kard. Stefana Wyszyńskiego ,,Najważniejsze jest zwycięstwo nad małym, czymś niesłychanie małym - nad sobą.’’

Patrycja Skłodowska i Joanna Tyl