AMF Fundacja Nasza Droga

Rok 2018-2019
fundacyjny rok dotykania Wszechświata

Kamienie milowe naszej drogi...

Rok 2004

Nasza kronika nieco się zmienia. Wydarzenia w programie stypendialnym będą zawsze opatrzone komentarzem stypendystów, którzy sami je redagują.

Nasza kronika nieco się zmienia. Wydarzenia w programie stypendialnym będą zawsze opatrzone komentarzem stypendystów, którzy sami je redagują.

PROGRAM STYPENDIALNY

-Styczeń 2004 Wycieczka do Warszawy.Stypendyści obejrzeli wystawę machin Leonarda da Vinci w ramach lekcji muzealnej. Mieli okazję zobaczyć film na temat historii Rosji pt. „Rosyjska arka”. Byli także na spektaklu „ Złe zachowanie” (20 lat później) w reżyserii Andrzeja Strzeleckiego. Wystawa machin konstrukcji Leonarda da Vinci była ważnym celem wyjazdu do Warszawy, bowiem staramy się, aby każda wycieczka wzbogacała wiedzę szkolną i pogłębiała własne zainteresowania. Nawet nie przypuszczaliśmy, że konstrukcje Leonarda da Vinci tak bardzo spodobają się młodzieży, iż zapragnie ona długie miesiące poświęcić na poznanie życia i twórczości ich autora. Od tej pory stypendyści przystępują do pracy: zbieranie wycinków prasowych, czytanie książek, opracowań, szukanie ciekawostek z Internetu o geniuszu Renesansu. Będzie to rok poświęcony Leonardowi da Vinci.

Komentarz stypendystów:

Pojechaliśmy do Warszawy na niezwykłą wystawę machin konstrukcji mistrza renesansu Leonarda da Vinci. To musiał być naprawdę geniusz: naukowiec, malarz, wynalazca, poeta. Jak powiedział jeden z naszych kolegów: po prostu potęga umysłu! Wspaniale byłoby bliżej poznać tego wybitnego człowieka i środowisko, w jakim żył i tworzył – zaczynamy marzyć o wycieczce śladami Leonarda da Vinci.

 

-14-15.02.2004 „Warsztaty dla stypendystów – „Trening interpersonalny”.Wielu młodych ludzi przeżywa różnego rodzaju niepowodzenia, poddawani są stresom dnia codziennego, nie radzą sobie najlepiej w kontaktach międzyludzkich. Fundacja zaprosiła do współpracy psychologa dra Olafa Żylicza z Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej w Warszawie, który w sposób bardzo oryginalny poprowadził warsztaty treningu interpersonalnego, które ogromnie się podobały stypendystom. Dzięki takim warsztatom młodzież nabiera pewności siebie, uczy się radzenia w trudnych sytuacjach i panowania nad swymi emocjami.

Relacja młodzieży:

13 i 14 lutego 2004r przyjechał na spotkanie z nami psycholog dr Olaf Żylicz. Dzięki niemu głębiej poznaliśmy siebie i innych. Nauczyliśmy się ze sobą rozmawiać,a przede wszystkim współpracować.Doktor Żylicz pokazał nam pewne sposoby, które mogą pomóc w skutecznym i prężnym działaniu oraz dążeniu do celu.Najsympatyczniejsza była jednak nauka latania. Przez chwilę mogliśmy pofruwać w obłokach i poleżeć na mlecznobiałej chmurce.Bardzo nam się podobał taki koniec ferii. Liczymy na kolejne spotkania z panem doktorem…

 

W dniu 14 marca 2004 r. Fundacja zorganizowała koncert organowy połączony z wykonaniem pieśni wielkopostnych. Mottem koncertu był fragment Psalmu 27 w tłumaczeniu Romana Brandstaettera“O Tobie mówi moje serce, Szukaj Jego oblicza”. Na organach grał pan Marek Gąsior, a śpiewała pani Stanisława Mikołajczyk – Madej (sopran). W programie były utwory J.S.Bacha , A.Stradella , G.F.Haendla, G.B.Pergolesiego.

28 marca 2004 Wieczór poezji poświęcony Psalmom w tłumaczeniu Romana Brandstaettera. Z wielu tłumaczeń psalmów wybraliśmy, naszym zdaniem genialne, tłumaczenie Romana Brandstaettera. Pragnęliśmy by było to spotkanie otwarte, nie tylko dla stypendystów. W komorowskim kościele znany aktor Olgierd Łukaszewicz ukazał wszystkie możliwe uczucia, jakie może przeżyć człowiek dzięki lekturze psalmów.

Komentarz stypendystów:

28 marca w tym samym kościele owacjami na stojąco przyjęto spektakl Olgierda Łukaszewicza, który przedstawił swoją, oryginalną interpretację Psalmów w cudownym tłumaczeniu Romana Brandstaettera. Psalmy są obrazem całego życia człowieka; wyrażają jego radości, smutki, lęki, obawy, a nawet gniew. Razem z wielkim poetą i tłumaczem Ksiąg Pisma Świętego Romanem Brandstaetterem dzięki grze aktorskiej Olgierda Łukaszewicza bardzo głęboko przeżywaliśmy każde słowo, każdy wers, każdy psalm.

 


Olgierd Łukaszewicz wśród stypendystów


Po spektaklu

-3.04.2004 Wycieczka do Warszawy na koncert z okazji Festiwalu Ludwiga van Beethovena.    W Teatrze Wielkim młodzież wysłuchała koncert w ramach Festiwalu Ludwiga van Beethovena . Było to Requiem Giuseppe Verdiego. Aby mogli lepiej poznać i zrozumieć twórczość Verdiego przed koncertem zorganizowano interesujący wykład p. Krzysztofa Owczynika, który bardzo pięknie wprowadził wszystkich w świat muzyki G.Verdiego.W Warszawie stypendyści zwiedzali ponadto Szkołę Wyższą Psychologii Społecznej, którą pokazał p dr Olaf Żylicz. Wykład na temat muzyki miał miejsce w tejże szkole – za życzliwe udostępnienie sali jesteśmy bardzo wdzięczni.


Koncert z okazji Festiwalu Ludwiga van Beethovena
 

-Maj, czerwiec 2004 Młodzież przygotowuje album dla Papieża.Już wiemy, ze wycieczka śladami Leonarda da Vinci do Włoch odbędzie się w wakacje. Przewidziana jest także audiencja u Papieża.Najnowsza książka Ojca Świętego nosi tytuł „Wstańcie, chodźmy!” Stąd zrodziła się myśl, aby stypendyści jako dar ofiarowali osobiste listy, które napiszą do Ojca Świętego. Listy te miały być odpowiedzią jak oni, młodzi ludzie, którzy dopiero wstają i zaczynają swą wędrówkę rozumieją słowa Papieża. Powstały wzruszające odpowiedzi, które umieściliśmy w albumie pod nazwą „Wstajemy, idziemy!” Kilkudniowa sesja zdjęciowa pokazała stypendystów w ich najbliższej małej ojczyźnie – dom rodzinny, podwórko, miejsca zabaw, spacerów, ulubione zajęcia i hobby. Każde zdjęcie ozdobiły ręcznie malowane polne kwiaty wykonane przez p. Marię Dolną artystę grafika z Poznania. Album oprawiony w białą skórę z logo Fundacji AMF stał się wyjątkowym dziełem fundacyjnej młodzieży, który będzie wręczony podczas audiencji w Watykanie.

 

-Lipiec 2004 letni biwak w Bakałarzewie.Kilka dni na Mazurach wypełniła praca nad Leonardem da Vinci. Już od kilku miesięcy młodzież zbierała wycinki prasowe, wiadomości z internetu, czytała książki o Leonardzie da Vinci, przeglądała albumy malarstwa, by dobrze przygotować się do wyjazdu śladami mistrza renesansu. W Bakałarzenie zrealizowano program „siedem kroków do geniuszu według zasad Leonarda”, który miał rozbudzić w stypendystach ciekawość świata, umiejętność kreatywnego spojrzenia, radzenia sobie w sytuacjach stresowych oraz uwrażliwić na piękno otoczenia (muzyka, kolory, zapachy, smaki). Były zadania rysunkowe, aktywne słuchanie, zabawy ruchowe, mapowanie umysłu, czyli burza mózgów na temat renesansu i Mistrza Leonarda. Na zakończenie obozu przybyli pp Anna i Maciej Formanowiczowie i wręczyli wszystkim upominki – książki o Leonardzie da Vinci oraz oprawione dwa najładniejsze ujęcia z sesji zdjęciowej do albumu – daru dla Ojca Świętego, by każdy ze stypendystów miał pamiątkę po tym niecodziennym wydarzeniu.

Komentarz stypendystów:

Podczas biwaku w Bakałarzenie przeżylismy niezwykły program siedmiu kroków do geniuszu według Leonarda da Vinci poprowadzony przez p dr Ewę Krawiecką z Poznania. To wyjazd, który miał nas przygotować do lepszego i głębszego zrozumienia istoty geniuszu mistrza renesansu. Pracowite trzy dni połączone były również z dobrą zabawą np. gdy musieliśmy rozpoznawać smaki, zapachy, tworzyć mapy umysłu oraz przygotować pokaz mody nie tylko renesansowej. Przygotowaliśmy także prezentację multimedialną o czasach mistrza Leonarda i jego sztuce. Tak zaczęły się przygotowania do wyjazdu edukacyjnego połączonego z programem pielgrzymki przygotowanej przez ks.dra  Romana Tkacza z Pielgrzymkowego Biura Podróży Księży Pallottynów.


Biwak w Bakałarzewie - zajęcia na pomoście


Wspólne oglądanie zdjęć z sesji do albumu dla Papieża

-21.07-1.08.2004 Wycieczka do Włoch "Śladami Leonardo da Vinci”.
Celem wyjazdu było poprowadzenie młodzieży dwoma szlakami: drogą rozumu, podczas której mieli poznać historię i kulturę Włoch (szczególnie arcydzieł sztuki renesansowej) oraz drogą wiary (program rekolekcyjny).
Największym przeżyciem było spotkanie z papieżem Janem Pawłem II., któremu przekazano album „Wstajemy, idziemy!”(obecnie znajduje się w zbiorach Biblioteki Papieskiej w Watykanie). Odpowiedzią było błogosławieństwo udzielone Fundacji oraz dar papieskich różańców.

Komentarz stypendystów:
 

Podczas wycieczki odwiedziliśmy Florencję, a w niej Galerie degli Uffizzi. Podziwialiśmy „Pokłon Trzech Króli” i „Zwiastowanie” pędzla Leonarda da Vinci. Pojechaliśmy do miejsca urodzenia geniusza renesansu – małego miasteczka Vinci, gdzie zwiedziliśmy jego muzeum. W Rzymie w Muzeum Watykańskim ks dr Roman Tkacz wyjaśnił jak należy interpretować obraz „Święty Hieronim” da Vinci. W Mediolanie w refektarzu klasztoru Santa Maria delle Grazie widzieliśmy słynny fresk „Ostatnia Wieczerza”. W Rzymie zachwycaliśmy się zabytkami sztuki antycznej oraz poznaliśmy historię Kościoła. Niezapomnianym wydarzeniem było uczestnictwo w audiencji i możliwość spotkania z Ojcem Świętym. Te chwile pozostaną w nas na zawsze. W drodze powrotnej zwiedziliśmy Wenecję oraz Padwę. Jesteśmy bardzo wdzięczni ks drowi Romanowi Tkaczowi za wspaniałe przygotowanie i prowadzenie pielgrzymki.


Stypendyści przy pomniku człowieka


Na Placu Św. Piotra


Podczas audiencji

 

 

-Wrzesień 2004 inauguracja roku stypendialnego


Na inaugurację nowego roku postanowilśmy przygotować pokaz multimedialny oraz przedstawienie o najważniejszych wydarzeniach roku minionego. Już w Bakałarzewie rozpoczęły się przygotowania i pisanie scenariusza. Później wielogodzinne próby, które zaowocowały bardzo oryginalnym pokazem. Młodzież z humorem i wielką pomysłowością przedstawiła dziennikarski przekaz wydarzeń AMF ubiegłego roku, a później zabrała wszystkich gości w magiczną podróż przez stulecia. Średniowiecze ukazali mnisi odziani w habity z prześcieradeł rozświetlając pozorne mroki epoki światłem nauki, wiary i sztuki. Pracownia mistrza renesansu Leonarda da Vinci ukazała szerokie horyzonty myślenia genialnego wizjonera. Nowym stypendystom starsi koledzy wręczyli świece – symbol światła, które rozbłysło w średniowieczu i jasno płonęło w renesansie, z życzeniami, aby nowi stypendyści dalej je ponieśli w swym życiu.
 

Komentarz stypendystów:

17 września 2004 jak co roku spotkaliśmy się na uroczystej inauguracji sezonu stypendialnego Fundacji AMF. Tym razem jednak przyjęcie nowych członków do naszej rodziny stypendialnej połączone zostało z podsumowaniem wydarzeń roku minionego
Niezwykły charakter tej uroczystości podkreśliło dodatkowo przygotowane przez stypendystów pod bacznym okiem p dr Ewy Krawieckiej przedstawienie inspirowane osobą Leonarda da Vinci. Zgromadzeni licznie przybyli goście mogli w pełni poznać sylwetkę Mistrza Renesansu, która genialnie odegrał nasz kolega Artur.
Po oficjalnej części nastąpiło uroczyste wręczenie stypendiów jedenastu nowym członkom naszej wspólnoty. Następnie głos zabrali nasi szacowni goście, którzy wyrażali swe uznanie dla pracy i ogromnego serca, jakie wkładają państwo Anna i Maciej Formanowiczowie w trud pomocy dla młodzieży uzdolnionej.
Dla nas – stypendystów – była to też doskonała okazja do wyrażenia swojej wdzięczności względem wszystkich naszych dobroczyńców, czego wyrazem było wspomniane wcześniej przedstawienie. Jak powiedziała jedna z naszych koleżanek, cały trud i wysiłek włożony w przygotowanie spektaklu był ukłonem w stronę wszystkich, którym los młodych ludzi nie jest obojętny i wspomagając ich dają wyraz swej wiary w możliwości młodego człowieka, którego sytuacja życiowa nierzadko nie powala na kontynuacje dalszej nauki.
Na zakończenie stypendyści przenieśli się do osobnego pomieszczenia, gdzie odbyło sięradycyjne już i nieoficjalne przyjęcie nowych stypendystów czyli tzw. chrzest. Było mnóstwo zabawy i humoru, co pozwoliło zarówno „młodym” uczestnikom, jak i tym z trochę dłuższym stażem w Fundacji na lepsze poznanie siebie nawzajem. Tak oto uroczystość zwieńczona skromnym poczęstunkiem wprowadziła wszystkich zgromadzonych w nowy etap, jakim niewątpliwie będzie nowy rok stypendialny. Pozostaje nam się tylko cieszyć z faktu, ze nasza rodzina gromadzi coraz więcej osób i wyrazić nadzieję, iż w przyszłym roku również nie zabraknie miejsca dla nowych stypendystów. Z zaciekawieniem również zastanawiamy się, w jakie ekscytujące wydarzenia i spotkania zaowocuje ten nowy etap, ale szerzej o tym będzie można napisać, niestety, dopiero za rok!


Inauguracja roku stypendialnego 2004


W pracowni mistrza Leonarda


Otrzęsiny najmłodszych stypendystów

-Wrzesień Wycieczka do Warszawy


Podczas kolejnej wyprawy do stolicy młodzież zwiedziła piękne Ogrody Uniwersyteckie. Popołudnie szybko minęło na wysłuchaniu ciekawego wykładu p Krzysztofa Owczynika o kantatach i oratoriach. Wieczorem wszyscy wysłuchali koncertu pieśni „ W kręgu kantat i oratoriów”w wykonaniu Wiesława Ochmana.

-28 listopada 2004 Poezja i proza  Romana Brandstaettera.


Roman Brandstaetter, którego twórczość jest inspiracją dla działań fundacyjnych stał się bliski także dla stypendystów. Już kilka miesięcy trwały cykliczne spotkania z dr Ewą Krawiecką ze Stowarzyszenia imienia Romana Brandstaettera w Poznaniu, która przybliżała niezwykłe koleje życia i złożoność twórczości „człowieka Biblii”. Stypendyści zobaczyli również dwa filmy dokumentalne zrealizowane w plenerach Ziemi Świętej i Włoch: „Roman Brandstaetter w pościgu za Jezusem” oraz „Asyż Romana Brandstaettera”. Spotkania połączone z własną interpretacją wybranych utworów zaowocowały przygotowaniem scenariusza wieczoru poezji, w którym również obok znakomitego aktora Jerzego Zelnika, wystąpili stypendyści. Dzięki takim działaniom młodzież uczy się odpowiedzialnej pracy, rozwija swe aktorskie uzdolnienia, a także pogłębia wiedzę szkolną.
 

Komentarz stypendystów:

28 listopada 2004 w komorowskim kościele miało miejsce wzruszające spotkanie z poezją i prozą wybitnego pisarza Romana Brandstaettera. Mottem wieczoru był fragment Kronik Assyżu "Najpiękniejsze są krajobrazy ludzkiego serca". Brandstaetter czuł się pielgrzymem w drodze do wyjątkowej ojczyzny - Biblii, która stała się inspiracja wszystkich jego dzieł. Głębię poezji oddał znakomity aktor Jerzy Zelnik, zaś stypendyści także spróbowali zmierzyć się z niełatwymi tekstami Brandstaettera. Nastrojowa muzyka organowa w wykonaniu p Marka Gąsiora oraz zdjęcia z okolic Asyżu i Jerozolimy stworzyły niezapomniane przeżycia dla nas wszystkich.


Wieczór z poezją Romana Brandstaettera

-Wigilia 2004


Jak każdego roku młodzież bardzo chętnie włącza się w przygotowanie paczek z upominkami dla najbardziej potrzebujących w okresie świątecznym. Bardzo nas ta postawa otwartości i wyczuwania potrzeb innych ludzi cieszy, ponieważ jest ona powiązana z głównym mottem fundacyjnych działań – odpowiedzialną i bezinteresowną pracą na rzecz drugiego człowieka.
Fundacja ogromną rolę przywiązuje do tradycji i jej poszanowania. Stąd zawsze tak uroczyście i starannie przygotowywana jest wigilia – czas rodzinnych spotkań i dobrych życzeń. Nawet prezenty dla stypendystów są starannie dobierane, aby służyły rozwijaniu ich zdolności. W tym roku każdy z nich otrzymał zbiór poezji Cypriana Norwida – nowy rok będzie upływał pod jego patronatem, pięknie oprawione błogosławieństwo Ojca Świętego dla Fundacji oraz papieski różaniec. Upominki były opakowane w torby z logo skansenu w Budlewie, by młodzi zawsze pamiętali o tradycji polskiej wsi i trudzie pracy przodków. Stypendyści już wcześniej przygotowali przedstawienie – montaż wierszy oraz czytania z Ewangelii o Zwiastowaniu Maryi i Narodzinach Dzieciątka. Był także pokaz multimedialny najpiękniejszych wyobrażeń ikonograficznych Zwiastowania, Narodzin Pańskich oraz Pokłonu Trzech Króli wraz z wytłumaczeniem ich symboliki. Wzruszający prezent dla p Anny Formanowicz przygotowali młodzi – zobowiązania na cały przyszły rok wobec siebie i swoich najbliższych.
 


-Komentarz stypendystów:


Grudzień to czas rodzinnych spotkań, ciepła najbliższych. Dlatego z taką niecierpliwością oczekujemy Świąt Bożego Narodzenia. My wyczekiwaliśmy ich podwójnie, a szczególnie osoby, które są pierwszy rok w stypendialnej rodzinie.
Na początku podzieliliśmy się opłatkiem. Byliśmy zdumieni, że praktycznie obcy ludzie, mogą z czystego serca życzyć komuś jak najlepiej. Aby atmosfera była bliższa naszym sercom śpiewaliśmy kolędy przy suto zastawionym stole wigilijnym, przygotowaliśmy inscenizację, która bardzo podobała się naszym gościom oraz gospodarzom wieczoru – Państwu Annie i Maciejowi Formanowiczom, którzy okazują nam dużo serca, za co jesteśmy wszyscy bardzo wdzięczni.
Nastrój był wyjątkowo rodzinny, jednak jak mówi stare, mądre przysłowie – wszystko, co dobre szybko się kończy i tak to spotkanie również dobiegło końca. Ale jednego możemy być pewni – że na długo zostanie w naszej pamięci i sercach.


Wspólne życzenia wigilijne

-26 grudnia 2004 – 3 stycznia 2005


Już po raz drugi osiemnastu stypendystów oraz młodzież z okolic Wyszkowa pojechało na obóz sportowo - rekolekcyjny do Białego Dunajca. Obóz zorganizował ks. Proboszcz Kazimierz Wądołowski, a bogaty program przygotował i realizował z wielkim zaangażowaniem ks. dr Włodzimierz Gałązka. Cele obozu: aktywny wypoczynek oraz rekolekcje zostały zrealizowane w całości. Młodzież dzięki zaangażowaniu doświadczonych instruktorów narciarstwa codziennie kilka godzin spędzała na stoku w Białce Tatrzańskiej ucząc się i doskonaląc umiejętności narciarskie. Wszyscy nauczyli się jeździć - również kadra wychowawców. Jednak nie tylko zmagania sportowe i zabawa były ważne. Każdego dnia młodzież uczyła się bardzo wiele: jak być odpowiedzialnym i pracowitym – służyły temu dyżury w sprzątaniu, pomaganiu w kuchni, przygotowywaniu pogodnych wieczorów. Były zajęcia plastyczne, muzyczne, teatralno – biblijne. Przez dni zimowiska programem duchowym było rozważanie ośmiu błogosławieństw ewangelijnych i próba odpowiedzi – jak mogą przydać się w życiu codziennym, co robić by w niełatwych czasach podjąć ich wyzwania?
 


Komentarz stypendystów:


W dniu 26 grudnia osiemnastu członków Fundacji AMF wyjechało na oazę rekolekcyjno – sportowa do Białego Dunajca.
Poznawaliśmy tam podstawy jazdy na nartach pod okiem instruktorów. Codziennie odbywały się także zajęcia muzyczne, plastyczne oraz teatralno-biblijne. Pod koniec dnia codziennie organizowano tzw. pogodne wieczory, podczas których odbywały się dyskoteki oraz różnego rodzaju konkursy. Pod okiem pani dr Ewy Krawieckiej odtworzyliśmy wesele w Kanie Galilejskiej. Jego „realizacja” odbyła się w noc sylwestrową.
Po północy rozpoczęła się wspaniała zabawa trwającą aż do rana. Ostatniego dnia podczas konkursu piosenki wyróżnili się członkowie naszej Fundacji. Animatorzy wraz z instruktorami wybrali najlepszego uczestnika obozu – został nim Michał – stypendysta Fundacji AMF, który w nagrodę otrzymał narty. Czas spędzony w górach pozwolił nam rozwinąć nie tylko umiejętności sportowe, ale także skłonił nas do refleksji nad naszym postępowaniem w życiu codziennym. Myślę, że chociaż cząstka doznań z tej wyprawy pozostanie w każdym z nas.


Rozgrzewka na stoku


Wesele w Kanie Galilejskiej

-PROGRAM WAKACYJNY

-Zorganizowano trzy turnusy do Pobierowa dla dzieci z Topczewa, Falk i okolic Ostrowi Mazowieckiej. Mali koloniści pochodzili z rodzin najbardziej potrzebujących pomocy.

-Fundacja pomogła w organizacji spływu kajakowego Czarną Hańczą, na który wyjechało także 11 nowych stypendystów.

-Pomoc w zorganizowaniu szkoły letniej języka polskiego dla dzieci ze Wschodu.


Kolonijne ognisko

-PROGRAM POMOCY DORAŹNEJ W ROKU 2004

-Dożywianie dzieci ze Szkoły Podstawowej w Topczewie i w Zespole Szkół Specjalnych w Ostrowi Mazowieckiej.

-Pomoc dla Andrzeja w programie rozwoju osobowości zorganizowanym w Instytucie Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.

-Wsparcie dla młodzieżowego teatru z Ostrowi "Jamer”.

-Kontynuacja zakupu leków dla Łukasza.

-Dofinansowanie leczenia Marzenki i Konrada.

-Współpraca z Kołem Polskiego Stowarzyszenia Na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym.


Posiłek w szkolnej stołówce