AMF Fundacja Nasza Droga

Rok 2019-2020
fundacyjny rok dotykania Wszechświata

Kamienie milowe naszej drogi...

Rok 2013 - luty

4-9 luty Hodyszewo… Zimowe klimaty, nauka, radość, zabawy, czas dla siebie, koleżanek i kolegów oraz dla Boga. W tym roku wyjazd obfitował w spotkania z ciekawymi ludźmi – tymi z kart historii:  św. Franciszkiem z Asyżu i Leonardem da Vinci oraz współczesnymi: pustelnikiem ks. Janem Pałygą, ks. Romanem Tkaczem, misjonarzami  z Afryki i dwiema paniami psycholożkami.  A wszystko po to, by można było podpatrzeć ich „sposób na życie”!

 

Podczas tegorocznego pobytu w Hodyszewie przyświecało nam hasło "Serce i Rozum". Słowa te związane są z dwiema wybitnymi postaciami, mianowicie: św. Franciszkiem z Asyżu i Leonardem da Vinci. Już na samym początku otrzymaliśmy zeszyty, aby wzorując się na włoskim artyście notować wszystko, co według nas jest interesujące, ważne, godne uwagi. Informacje zbierane przez kilka dni posłużyły nam do przygotowania kampanii reklamowej promującej postać Leonarda da Vinci. Artysta przedstawiony został na zasadzie kontrastu z człowiekiem pozbawionym energii. Odbyła się "walka na słowa", uświadamiająca nam to, jak ważna jest w życiu pasja, samorealizacja, dążenie do doskonałości i korzystanie z wszelkich talentów, którymi obdarzył nas Bóg. Zdanie to podzielał także ks. Jan Pałyga, duchowny, który  towarzyszył nam podczas zimowiska. Po krótkim wystąpieniu każdy z widzów otrzymywał aforyzmy, przebijając kolejno różnobarwne balony. Na wykładach prowadzonych przez p. dr Ewę Krawiecką zgłębialiśmy wiedzę na temat sposobu życia i twórczości Leonarda da Vinci, oglądaliśmy również  zabawny filmik angielskiego komika Marka Steela, podkreślający niezwykły charakter twórcy. Wspólnie zdecydowaliśmy, że sposób prezentowany przez wszechstronnie utalentowaną osobę jest godny naśladowania i zaczęliśmy dbać o nasze odżywianie i kondycję fizyczną, w myśl techniki corporalita. W tym celu każdego dnia dołączaliśmy do naszego menu własnoręcznie przygotowywane desery, składające się głównie z owoców. Puściliśmy wodze fantazji i tak oto powstały:  "Owocowy rejs", "Kaśka w tropikach", "Owocowy jeż", "Zakazany owoc". W czasie wolnym po posiłkach dbaliśmy o dobrą formę, spędzając czas na świeżym powietrzu, skacząc na skakance, ucząc się wielu sztuczek wspomagających koncentrację. Korzystając z techniki sensazione, sprawdzaliśmy nasze zmysły, szczególnie wzroku. Ćwiczenia polegały na współpracy, koordynacji i były wspaniałym dodatkiem do wykładów, bo dzięki nim sprawdzaliśmy swą wiedzę w praktyce odnosząc się do techniki dimostrazione. Uczyliśmy się także techniki sfumato, którą Leonardo zdefiniował następująco: „Staraj się obchodzić delikatnie z postaciami, zamiast koncentrować się na suchym nadawaniu im kształtu..." oraz connessione, czyli myślenia systemowego. Niesamowite było to, jak łatwo da się połączyć zabawę z nauką i jeśli tylko się chce można tak zorganizować czas, aby "Nie mam czasu" nie stało się już kluczowym argumentem, wymówką. 

Justyna Kaczmarczyk

 

Tegoroczny wyjazd do Hodyszewa obfitował w ciekawe zajęcia, wykłady, spotkania, przyjemności. Bardzo dużo dowiedzieliśmy na temat św. Franciszka podczas wykładów poświęconych jego stylowi życia.  Poznaliśmy zasady, którymi się w życiu kierował, między innymi:  dziękuję, służę i noszę;  pokój i dobro;  pokorne serce i miłość do człowieka;  miłość do stworzenia i pogodna harmonia.Obejrzeliśmy także film w reżyserii F. Zeffirellego na temat św. Franciszka i św. Klary, który był ciekawym punktem widzenia na ich życie.                                                                                                                                                                                 Św. Franciszek porzucił wszelkie dobra materialne, wyrzekła się go rodzina, skazał sam siebie na los nędznika, który żyje z jałmużny i wsparcia dobrych ludzi. A jednak był szczęśliwy i potrafił we wszystkim dostrzec dobroć i cud Boży. I to było wspaniałe.  Na piedestale w swym życiu stawiał Boga, potem człowieka, a na końcu świat. I patrząc, jak miłuje stworzenia ziemskie i przyrodę, można było tylko domyślać się, jak wielka jest jego miłość do Boga. Czas w Hodyszewie poświęcaliśmy nie tylko św. Franciszkowi.  Już pierwszego wieczoru mieliśmy spotkanie z naprawdę ciekawymi ludźmi - misjonarzami, pracującymi w Afryce. Zobrazowali nam jak wygląda życie na Czarnym Lądzie, przekonania i wierzenia tamtejszej ludności, życie misjonarzy. Z uwagi na fakt bariery językowej, spotkanie to było bardzo zabawne. Mieliśmy też możliwość poznać wybitnego księdza, autora wielu książek, egzorcystę i doświadczonego rekolekcjonistę, ks. Jana Pałygę. Oprócz odprawiania dla nas mszy, poświęcił nam swój czas byśmy poznali jego życie i poglądy, a także, co najważniejsze, dał nam sposobność osobistej rozmowy sam na sam, na wybrane tematy. Chętni mogli przez cały okres zimowiska korzystać z jego posługi duszpasterskiej. Podsumowując, czas spędzony w Hodyszewie był inspirujący, pouczający, a przy tym ani przez chwilę nie było nudno ;)

Justyna Siedlecka

Tegoroczne ferie zimowe na pewno były dla nas czasem wyjątkowym. Podczas drugiego tygodnia ferii Fundacja AMF wyjechała na zimowisko do Hodyszewa. Odbyły się tam warsztaty: „Styl życia według Leonarda i Franciszka” prowadzone przez dr Ewę Krawiecką. Na wyjeździe uczestniczyliśmy również w konferencjach na temat wiary prowadzonych przez ks. doktora Romana Tkacza. Każdego dnia wspólnie bawiliśmy się na świeżym powietrzu oraz wieczorami uczestniczyliśmy w pogodnych wieczorach (dyskoteki, oglądanie filmów, wieczór relaksacyjny i inne). Oczywiście mieliśmy okazję do pokazywania swoich umiejętności, talentów. Był to czas odpoczynku oraz „ciężkiej pracy”. Bardzo ważnym punktem naszego zimowiska była nocna adoracja Najświętszego Sakramentu. Podczas zimowiska mieliśmy też tę niezwykłą okazję do codziennego uczestniczenia we Mszy Świętej. Wszystko czego doświadczyliśmy podczas tego wyjazdu było czymś niepowtarzalnym, co na pewno zostanie nam na długo w pamięci. Ostatni dzień także był dla nas bardzo ciekawy. Po śniadaniu spotkaliśmy się z panią dr J. Grzesiewską i jej asystentką. Spotkanie dotyczyło uzależnień. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, co obecnie oferuje nam świat. Podczas tego spotkania mogliśmy dowiedzieć się od czego można się uzależnić, jakie są etapy uzależnienia itp. Następnie odbyło się spotkanie z panią Joanną Sadowską, które dotyczyło emocji, sposobu ich wyrażania. Dowiedzieliśmy się ile tak naprawdę emocji nami kieruje i jak sobie z nimi radzić dla naszej korzyści. Byliśmy podzieleni na grupy i pracowaliśmy nad różnymi zadaniami.
Podczas tegorocznego wyjazdu bardzo dużo się działo i trudno to opisać w kilku zdaniach. Na pewno jest to dla nas niezapomniane przeżycie.

 

A oto przepis na jeden ze smakowitych i zdrowych  deserów jakie wykonaliśmy w Hodyszewie:

 

Przepis na deser: „Zakazany owoc”

Składniki (na porcje dla 4 osób): 2 jabłka, banan, 2 kiwi, Nutella, mleko; winogrona, mandarynki, orzechy i rodzynki(do dekoracji);

Sposób wykonania: Jabłka przekroić na pół, wydrążyć środki.  Pokroić banana w plasterki i włożyć po                           kilka plasterków do wydrążonych jabłek. Plasterki banana polać rozpuszczoną Nutellą (z mlekiem). Z   kiwi ułożyć „różę” i polać Nutellą. Położyć kilka winogron i mandarynek do dekoracji. Całość posypać rodzynkami i orzechami.

Smacznego!!!!!!!

 

Emilia Ponichtera