AMF Fundacja Nasza Droga

Rok 2018-2019
fundacyjny rok dotykania Wszechświata

Kamienie milowe naszej drogi...

Rok 2011 - styczen

OBÓZ REKOLEKCYJNO-NARCIARSKI 26.12.2010. - 2.01.2011.

W ferie świąteczne grupa nowo przyjętych stypendystów, razem z ks. Włodzimierzem Gałązką, wyjechała do Białego Dunajca na obóz rekolekcyjno-narciarski. Dla większości uczestników to była pierwsza taka przygoda. Wielu z nich nigdy nie jeździło na nartach, dlatego stok był dla nich miejscem  tajemniczym i fascynującym. Każdy z niepokojem czekał na pierwsze lekcje nauki jazdy na nartach. Instruktorzy sprawili, że trudna nauka stała się frajdą, z której każdy czerpał przyjemność. Byli oni swego rodzaju przewodnikami, którzy pokazywali, jak ważne są równowaga i opanowanie - na stoku, ale przede wszystkim w życiu. Ogromne znaczenie ma także sztuka przewracania się i wstawania. Upadki na nartach nauczyły nas pokory, ale dały do zrozumienia, że nawet po najtrudniejszym upadku można się podnieść. Możemy powstać sami, lecz o wiele łatwiej jest, gdy ktoś jest obok.
O tych wartościach również bardzo często wspominał nam ksiądz Włodzimierz w swoich kazaniach. Wiedzieliśmy, ze zawsze mogliśmy liczyć na wsparcie duchowe i pomocną dłoń księdza Gałązki, Siostry Jolanty i Siostry Michaeli, za co, każdy z obozowiczów był im bardzo wdzięczny.
W trakcie wyjazdu prowadzone były również zajęcia, które pomagały nam odnajdywać i rozwijać swoje talenty. Były to m.in. warsztaty muzyczne, na których uczyliśmy się gry na bębnach. Dla wielu osób były one najatrakcyjniejszą częścią wyjazdu, ponieważ pozwalały dać upust emocjom i wyrazić się poprzez muzykę.
Ciekawym eksperymentem było wprowadzenie do naszego harmonogramu zajęć teatralnych. Pomogły nam one lepiej zrozumieć drugiego człowieka i samego siebie. Odkryły one przed nami wartości płynące z mowy. Interesującą czynnością było oglądanie starych fotografii. Ich analiza nauczyła nas lepszego rozumienia świata i patrzenia na niewidoczne.
Natomiast na zajęciach plastycznych ćwiczyliśmy swoją cierpliwość pisząc ikony. Dzięki cennym wskazówkom Pani Hani zrozumieliśmy, jak ważne jest dążenie do perfekcji w tym, co robimy i sposób w jaki to robimy.
W tym roku wyjazd odbywał się pod hasłem Komunii - ze sobą, drugim człowiekiem i Bogiem. Te rekolekcje były naszym krokiem w kierunku Boga.
Mateusz Rutkowski
Małgorzata Legacka

„Oazę Narciarską”, na której byłem, mogę zaliczyć do bardzo udanych. Dzięki tym rekolekcjom moje nastawienie do Boga i drugiego człowieka nabrało jeszcze głębszego sensu. Udział w spotkaniach formacyjnych, w codziennej mszy  oraz współdziałanie z innymi ludźmi umocniło moją wiarę. W każdym dniu poruszane były ważne tematy dotyczące osobowości każdego z nas, które trafnie uderzały w nasze dusze. Przyniosło nam to nowe doświadczenie życiowe. Otrzymałem też szansę nauczyć się jeździć na nartach. Na początku były wzloty i upadki, ale „ z Boską i instruktorów pomocą” nauka nie poszła na marne. Już po dwóch dniach jazda okazała się być samą przyjemnością. Coraz bardziej udoskonalałem technikę jazdy i rozwijałem swoje możliwości. Pod koniec wyjazdu na dużym stoku mogliśmy wykazać się umiejętnościami, co całkiem nieźle nam wyszło. Wyjazd wywarł na mnie ogromny wpływ, wzbudził emocje, które zostawią niezatarty ślad i będą drogowskazem na cale życie.
Michał Bednarczyk

Na obóz rekolekcyjno-narciarski z ks.Włodzimierzem Gałązką wyjechaliśmy 26 grudnia. Po kilkunastu godzinach dojechaliśmy do Białego Dunajca -pięknej miejscowosci w pobliżu Zakopanego. Już następnego dnia zostaliśmy podzieleni na dwie grupy A i B. Gdy jeden zespół spędzał czas jeżdżąc na nartach, drugi uczestniczył w zajęciach przygotowanych przez animatorów. Podczas zajęć w grupach mogliśmy rozwijać swoje zainteresowania i pasje. Największą popularnością cieszyły się zajęcia muzyczne. Pan Krystian uczył nas gry na bębnach.Rezultaty wspólnej pracy można było usłyszeć na koncercie kolęd. Niemniej ciekawe były prowadzone przez siostry Michaelę i Jolantę, spotkania formacyjne, których tematem przewodnim była Komunia. Każdego dnia rozmawialiśmy o innym rodzaju Eucharystii. Była to komunia z samym sobą , z drugim człowiekiem i z Bogiem. Dzięki tym rozważaniom mogliśmy zagłębić się w znaczenie sakramentu Eucharystii i lepiej poznać siebie. W czasie zajęć każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Pani Hania pomogła nam nauczyć się pisania ikon. Przez cały tydzień tworzyliśmy własne , niepowtarzalne ikony Chrystusa.Na zajęciach teatralnych z Panią Aleksandrą uczyliśmy się poprawnej wymowy i rozwijaliśmy talenty aktorskie. Przygotowywaliśmy się również do wystawienia noworocznych jasełek. Przed wyjazdem Pan Krystian i Pani Aneta ddali nam swoje świadectwo jako małżeństwo. Wszyscy byliśmy pod wrażeniem ich niezwykłej wiary oraz miłości do Boga i do siebie samych. W czasie wyjazdu odwiedziliśmy piękny zabytkowy kościół w Poroninie i pojechaliśmy na stok w Białce Tatrzańskiej. Nasze rekolekcje były bardzo owocne. Wszyscy wracaliśmy z Białego Dunajca z bagażem nowych doświadczeń i zapałem do dalszej pracy.

Karolina Dzierka