AMF Fundacja Nasza Droga

Rok 2019-2020
fundacyjny rok dotykania Wszechświata

Kamienie milowe naszej drogi...

Rok 2009 - wrzesień

EUROPA, EUROPA...

25 września mitem o porwaniu Europy rozpoczęła się kolejna inauguracja roku fundacyjnego. Po przemówieniu p. Macieja Formanowicza, który poruszył tematykę drogi obecnej w nazwie i działaniach fundacyjnych, oraz przytoczył piękny wiersz Roberta Frosta mówiący o wyborach drogi życiowej, głos zabrali stypendyści. Sesja zdjęciowa z Loretto wreszcie została zaprezentowana: było to porwanie Europy na wesoło. Nastrojowy podkład muzyczny na flecie z opery „Orfeusz i Eurydyka” wykonała Renata. Okazało się, że „cudna Europa: (w tej roli Iza) „byczy Zeus” (zagrał go Krzysztof) i ich potomkowie żyli długo i szczęśliwie w Unii Europejskiej. Przy melodyjce „Bob budowniczy” do akcji wkroczyła grupka budowniczych z bardzo energiczną panią inżynier na czele (zagrali ich świetnie nowoprzyjęci stypendyści), parodiując nieudolność i lenistwo ekip budowlanych. Szefowa wezwała na pomoc nową ekipę, a ta błyskawicznie postawiła dwie kolumny: kultury antycznej i chrześcijańskiej. Cegłami były najważniejsze wydarzenia, postaci, osiągnięcia podwalin naszej kultury. Pod symboliczną rybą (jak na Lednicy), która wieńczyła obie kolumny, głębokie teksty (Norwida, Słonimskiego, Miłosza, Herberta, Jana Pawła II) deklamowali stypendyści. Wiersz Brandstaettera wzywający do wpłynięcia na żywe wody Biblii był początkiem oficjalnego rozpoczęcia Roku Biblijnego w Fundacji. Wyjątkowo zabrzmiało muzyczne wykonanie przez Marzenę, Alberta i Renatę „Hymnu do miłości”. PP. Anna i Maciej Formanowiczowie zostali wezwani do zapalenia światełka wiedzy, kultury, piękna i dobra, a przyjęli je nowi stypendyści (w liczbie 13). Doktor Anna Formanowicz wskazała na pracę fundacyjną, która opiera się o mocne fundamenty kultury europejskiej – wartości i moralność. Ks. dr Roman Tkacz w inauguracyjnym wykładzie powiedział o wierze, która pozwala nawet chodzić po wodzie i zwrócił uwagę na jeszcze wolne miejsce w kolumnie chrześcijaństwa – to miejsce, które każdy z nas musi wypełnić samym sobą. Nie zabrakło podziękowań od stypendystów dla Założycieli i wszystkich Współpracowników Fundacji, zaś Państwo Formanowiczowie uhonorowali pomagających Fundacji książką o Herbercie.