AMF Fundacja Nasza Droga

Rok 2019-2020
fundacyjny rok dotykania Wszechświata

Kamienie milowe naszej drogi...

Rok 2008 - luty

Dnia 8 lutego odbyło się spotkanie z ks. Romanem Tkaczem na temat przyjaźni Zbigniewa Herberta i jego "małej ojczyzny" Lwowa. Ksiądz bardzo ciekawie opowiadał o miejscach i ludziach, którzy wywarli wpływ na twórczość Herberta. Pózniej wspólnie analizowaliśmy kilka wierszy Poety. Bardzo podobały nam się przytoczone przez Księdza przykazania Pana Cogito, które ich Autor stosował w swoim życiu, a poprzez dzieła chciał jak Mojżesz na wyciosanych tablicach przekazać je nam wszystkim. Nie wolno ci być obojętnym, nie zwalczaj zła siłą bo to będzie oznaczało nowe zło, bądź odważny, szlachetny i wierny, kochaj świat i jego piękno a odrzuć nędzę moralną... Oto kilka przykazań Herberta - wspaniałych choć trudnych do spełnienia w niełatwej rzeczywistości. Kto jednak chce być Panem Cogito (Panem Myślącym) musi podjąć to wyzwanie!

Od 13 do 15 lutego trwały wielogodzinne próby do misterium na kanwie pism św. Jana od Krzyża. Pod koniec lutego wystawimy je w katedrze gnieźnieńskiej! Próby prowadziły p. Barbara Porowska i p. Ewa Krawiecka. Wszyscy bardzo się starali, gdyż 15 lutego mieliśmy ważnego gościa: p. Olgierda Łukaszewicza, z którym będziemy wspólnie występować. Znakomity aktor pokazywał nam jak należy interpretować tekst, jak dobrze rozegrać ruch sceniczny. Na pewno wiele się nauczyliśmy pracując z tak wymagającym reżyserem, ale w końcu próba poszła doskonale. Mamy nadzieję, że w Gnieźnie nasze przedstawienie będzie się podobać.

18 lutego grupa stypendystów maturzystów i studentów była w Warszawie na uroczystej inauguracji Roku Herberta. W Teatrze Narodowym w Warszawie trwa uroczysta inauguracja Roku Zbigniewa Herberta. Został on ustanowiony specjalną uchwałą Sejmu z okazji 10. rocznicy śmierci poety. Honorowymi gośćmi wieczoru jest rodzina poety - wdowa Katarzyna Herbert i siostra Halina Herbert-Żebrowska.
Oficjalnego otwarcia Roku Zbigniewa  Herberta dokonał minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski.
Uroczystość rozpoczęła się od recytacji utworów poety w interpretacji Zbigniewa Zapasiewicza. Ogłoszone zostały też wyniki  konkursu na logo Roku Zbigniewa Herberta. W holu pokazano instalacje związane z życiem i twórczością poety, prezentacje multimedialne i happeningi przygotowane przez młodych warszawskich artystów. Artyści chcą dotrzeć z twórczością Zbigniewa Herberta przede wszystkim do młodzieży, stąd tak nowoczesna forma przekazu. Projekt pod nazwą "LIRYKOŻERCY. HERBERT" pokazuje poezję Zbigniewa Herberta w zupełnie nowy sposób i angażuje odbiorców w poezję poprzez multimedialne widowisko artystyczne. 

21 lutego autobus pełen stypendystów bardzo wcześnie wyruszył do Gniezna. Zakwaterowaliśmy się w bardzo ładnych nowych akademikach Kolegium Europejskiego im. Jana Pawła II w Gnieźnie. Po obiedzie wyruszyliśmy zwiedzać miasto znane z początków historii państwa i kościoła polskiego. W Muzeum Archidiecezjalnym podziwialiśmy złote kielichy, pierścienie biskupów, srebra ołtarzowe o ogromnej wartości. Widzieliśmy ciekawie zaaranżowaną salę odtwarzająca polskie szlachceckie zwyczaje pogrzebowe, wiele obrazów, haftowanych ornatów i relikwiarzy. Po katedrze oprowadził nas ksiądz kanonik Jan Kasprowicz - kustosz Bazyliki, który nas do Gniezna zaprosił. Wile sie dowiedzieliśmy o początkach historii Polski, w podziemiach widzieliśmy relikty bazyliki z X wieku! Także byliśmy u trumny znanego poety biskupa Ignacego Krasickiego. Wielkie wrażenie wywarły słynne drzwi gnieźnieńskie - jedyny taki zabytek w Europie! Wspaniała była confesia i relikwiarz św. Wojciecha - pierwszego polskiego męczennika. Katedra gnieźnieńska to katedra koronacyjna - tu koronowano aż pięciu polskich władców. 22 rankiem odwiedziliśmy Archiwum Archidiecezjalne gdzie bardzo interesująco o skarbach czyli starych księgach i dokumentach opowiedził ksiądz archiwista, a nawet pokazał kilka takich "cudów". Pokazano nam portret ks. Leona Formanowicza, zasłużonego badacza  archiwisty gnieźnieńskiego. Potem ruszyliśmy w objazd po szlaku piastowskim. Zwiedzilismy Gąsawę i śliczny drewniany kościółek z polichromiami i barokowymi drewnianymi ołtarzami, a o fascynującej historii odkrycia tych malowideł opowiedział ks. proboszcz, chodziliśmy po Biskupinie - drewnianej  osadzie z czasów kultury łużyckiej, zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcia przy chacie Wisza - bowiem w Biskupinie nakręcono Starą Baśń w reżyserii Z. Hoffmana. Dzisiaj naukowvy staraja się odtworzyć życie sprzed 2. 5 tys. lat - stąd w osadzie są nawet hodowane dawne gatunki owiec, koni i wołów. Dalsze miejsca to Wenecja z muzeum kolejki wąskotorowej, ruiny zamku okrutnego Diabła Weneckiego, Mogilno z opactwem benedyktyńskim z XI wieku i piękna bazylika w Trzemesznie. Wieczorem w katedrze spędziliśmy na próbie trzy godziny... 23 lutego rano studenci pokazali nam Kolegium Europejskie i opowiedzieli o uczelni i możliwości podjęcia tu studiów. O 11. 30 byliśmy na wykładzie ojca Antoniego Rachmajdy karmelity - tłumacza dzieł św. Jana od Krzyża, który mówił o Janie i jego niezwykłym życiu. O 13.00 rozpoczęła się próba generalna z p Olgierdem Łukaszewiczem i artystami muzykami. O 16. 30 w katedrze w obecności władz miasta, powiatu, biskupa pokazaliśmy misterium na kanwie pism św. Jana od Krzyża. Ciemność, piękno i dostojeństwo katedry (choć bardzo zimnej) doskonale współgrały ze słowami, muzyką i ruchem scenicznym. Przedstawienie ogromnie się podobało i miło nam było stanąć wraz ze znakomitymi artystami, pp Anna i Maciejem Formanowiczami, współpracownikami Fundacji ( p Basia Porowska i p Ewa Krawiecka) przy ołtarzu i wysłuchać wielu dobrych słów o Fundacji od ks. kanonika, który prowadził uroczystość. Później byliśmy wszyscy w uroczej kawiarni na ciasteczkach. Była to okazja by złożyc p Maciejowi Formanowiczowi życzenia z okazji imienin i dać obraz namalowany przez Hanię, a przedstawiający św. Macieja (taki obraz podziwialiśmy w Muzeum Archidiecezjalnym). Solenizant dostał także wielką laurkę z namalowaną katedrą i życzeniami od nas wszystkich (wiersz napisała Natalka). Pełni wrażeń w niedzielę po mszy w katedrze ruszyliśmy do Ostrowi, wspominając bardzo udany wyjazd i występ Fundacji AMF!

Relacja Basi Michałowskiej z wyjazdu do Gniezna
Znowu fundacja AMF wyszła naprzeciw naszym potrzebom. Zostaliśmy zaproszeni do Gniezna po to, aby m. in. wziąć udział w wystawieniu sztuki o św. Janie od Krzyża. To było dla mnie niesamowite przeżycie.Wycieczka trwała łącznie cztery dni. Mieliśmy bardzo napięty harmonogram, ale dzięki temu nie nudziliśmy się ani przez chwilę. Gniezno okazało sie bardzo gościnnym miastem. Drugi dzień był ciągłym pielgrzymowaniem, cóż w końcu byliśmy na szlaku piastowskim! Bardzo emocjonująca wyprawa... Móc stąpać po ziemi pamiętającej tak wielu wspaniałych ludzi i wydarzeń - to robi wrażenie! Cofnięto nas o kilka, a czasami nawet kilkanaście wieków wstecz po to, abyśmy na własnej skórze poczuli oddech historii i poczuliśmy...: chłodny wiatr w Biskupinie, dreszczyk emocji przed przedstawieniem w Bazylice Prymasowskiej (obok niezwykłych artystów Olgierda Łukaszewicza, Anny Mikołajczyk, Mirosława Feldgebelga ), wdzięczność dla karmelity o. Antoniego Rachmajdy za bardzo pouczającą prelekcję. Dostrzegłam jak ważne w polskości są  jej korzenie, nasi przodkowie, którzy wytrwale pracowali nad tym, co mamy teraz. Wizyty w muzeach pozwoliły spojrzeć na ludzi dzisiejszego wieku przez pryzmat historii. Ogólnie cała wyprawa miała charakter historyczny. Bardzo mi się to podobało, czułam jakbym trwała przy... źródle, na początku, przy narodzinach ,,MOJEJ OJCZYZNY". Oderwanie sie na chwilę od spraw życia codziennego i spojrzenie na kilka kart historii to bardzo pożyteczne i ubogacające doświadczenie. Pozwala na chwilę refleksji, a także wspaniałą zabawę.