AMF Fundacja Nasza Droga

Rok 2019-2020
fundacyjny rok dotykania Wszechświata

Kamienie milowe naszej drogi...

Rok 2007 - maj

NIE WŁADZA ZBAWIA, LECZ MIŁOŚĆ...
 
Takie słowa wszyscy stypendyści usłyszeli 11 maja podczas spotkania z ks. Romanem Tkaczem. Ksiądz objaśnił szczegółowo symbolikę papieskiego herbu Benedykta XVI. Papież, który jest bardzo serdeczny i jednocześnie niezwykle skromny, postanowił usunąć z niego wszystkie oznaki papieskiej chwały. Zostawił tylko to, co mówi, iż Następca Świętego Piotra jest jednym z biskupów - sługą wszystkich ludzi na świecie. Jednym z elementów herbu jest miś św. Korbiniana - bliski Benedyktowi ze względu na to, że jest to święty Bawarski. Urocza legenda opowiada o Korbinianie, kóry udał się do Rzymu. Po drodze napadł go głodny niedźwiadek i pożarł jego konia. Święty rozkazał zwierzakowi, by za karę niósł teraz jego ciężary. I tak miś powędrował za nim posłusznie aż do Rzymu, gdzie Korbinian go uwolnił. Papież Benedykt także porównał się do niedźwiedzia objuczonego ciężarem - Bóg powołał go do służenia Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, zaś po Jego śmierci miast wolności dodał mu jeszcze większe ciężary: służbę całemu Kościołowi. Jednym z elementów herbu jest również muszla świętego Jakuba - znak powszechności pielgrzymowania i bliskie sercu Benedykta XVI ścieżki szlaku świętego Jakuba, które prowadzą przez Niemcy.
 
U MATKI BOŻEJ POJEDNANIA
 
12 maja już od rana grupa tych, którzy udają się do Santiago spróbowała swoich sił wędrowców na drodze do Hodyszewa. 22 kilometry okazały się bardzo przyjemną trasą wśród zielonych krajobrazów Podlasia. Choć było chłodno to świetnie wszystkim się maszerowało.





Trzy krótkie postoje, podczas których moźna było pokrzepić swe siły posiłkiem, były bardzo miłe.





Kondycja (mimo kilku bąbli na nogach) okazała się być świetną - co dobrze zapowiada marsz do Composteli.



Nawet sporo przed zaplanowanym czasem przyjścia do celu,



wszyscy z radością ujrzeli piękne sanktuarium w Hodyszewie,któremu patronuje Matka Boża Pojednania. 





 Podczas mszy ks. Roman Tkacz powiedział, że do Matki Bożej przychodzi każdy po siłę. Wielu z nas także prosiło o siłę w życiu  i na czekającej nas drodze. Nie zapomnieliśmy pomodlić się za naszych kolegów maturzystów.



Po mszy gościnni księża Palotyni zaprosili nas na obiad, podczas którego ksiądz Kustosz opowiedział historię Sanktuarium słynącego cudami. Piękny dzień zakończyliśmy przy cudownym źródełku Maryi.





Dnia 19 maja stypendyści pojechali do Warszawy do Teatru Wielkiego na operę "Halka". 19 maja przypadł Dzień Artysty Śpiewaka, więc każdy szczególnie ciepło myślał o historii naszej narodowej opery. Premiera "Halki" odbyła się właśnie tu, w Teatrze Wielkim w Warszawie w roku 1858. Mimo tylu lat, jakie upłynęły od premiery, przedstawienie nadal wzrusza i zachwyca - także młodych odbiorców. Wystawienie opery reżyserowała Maria Fołtyn; choreografię przygotował Janusz Józefowicz. Wartka akcja spektaklu, świetnie wykonane partie baletowe i  piękne arie do muzyki Moniuszki ogromnie się wszystkim podobały.

Relacja Huberta Maliszewskiego i Kamila Zęgoty ze spektaklu  w  Czytaj dalej......