AMF Fundacja Nasza Droga

Rok 2019-2020
fundacyjny rok dotykania Wszechświata

Kamienie milowe naszej drogi...

Rok 2007 - luty

W dniach 07.02.-10.02.2007 Pielgrzymka śladami Jana Pawła II

Stypendyści oraz laureaci konkursu „W mroku jest tyle światła” pod opieka p Barbary Bilwin, p Barbary Porowskiej i przewodnictwem ks. Romana Tkacza odbyli podczas ferii zimowych pielgrzymkę polskimi śladami Jana Pawła II. Wyruszyliśmy z zamiarem poznania miejsc szczególnie bliskich Ojcu Świętemu.
Pierwszego dnia naszym celem były Łagiewniki – sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Jedno z najmłodszych w Polsce, lecz cieszące się największą popularnością za sprawą objawień św. siostry Faustyny Kowalskiej. Bazylika już z daleka zrobiła wrażenie swoim ogromem i symbolicznym kształtem łodzi. We wnętrzu uwagę przyciągał obraz Jezusa Miłosiernego i tabernakulum w postaci złotej kuli. Wszystkich nas urzekła prostota tego miejsca. Po spotkaniu z jedną z sióstr zgromadzenia, która opowiedziała nam historię sanktuarium i świętej Faustyny, udaliśmy się do klasztornej kaplicy na mszę świętą.
Łagiewniki były zawsze bliskie sercu Jana Pawła II. Jako papież odwiedził je dwukrotnie. Wyraził nadzieję, że to miejsce będzie centrum apostolstwa Bożego miłosierdzia. I tak rzeczywiście się stało, gdyż co roku przyjeżdża tu milion pielgrzymów z Polski, czego i my sami byliśmy przykładem, oraz z całego świata.
Drugiego dnia pielgrzymki odwiedziliśmy Kalwarię Zebrzydowską. Jej sercem jest przepiękna barokowa bazylika, a w niej obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej, którą bardzo ukochał Jan Paweł II. Jak powiedział nam przewodnik – brat bernardyn – to właśnie przed ten obraz przyprowadzał małego Karola po śmierci matki ojciec, mówiąc że teraz to jest jego matka. I przyszły Ojciec Święty bywał tu tak często, jak tylko mógł...podczas swych pielgrzymek już jako papież za każdym razem prosił tu o gorącą modlitwę za życia i po śmierci. Myślę, że te słowa szczególnie teraz do nas przemawiają.
Specyfiką tego miejsca są wiodące po górzystym terenie tzw. dróżki, czyli szlaki pielgrzymkowe. My przeszliśmy ich część do Kaplicy Ukrzyżowania.
Po południu pojechaliśmy do Krakowa. Tam bardzo sympatyczna i energiczna przewodniczka oprowadziła nas po salach Zamku Wawelskiego oraz po Katedrze, zwracając naszą uwagę na najważniejsze przedmioty i zabytki, jednocześnie streszczając ich historie. Zwiedziliśmy także Kościół Mariacki, wysłuchaliśmy słynnego hejnału. Udało nam się też wejść na plac Pałacu Biskupiego, w którym przed konklawe mieszkał kardynał Wojtyła, i zawsze tutaj zatrzymywał się podczas pielgrzymek do ojczyzny. Wielu z nas z sentymentem patrzyło na słynne okno na Franciszkańskiej. Kolejny dzień upłynął nam na zwiedzaniu rodzinnej miejscowości Karola Józefa Wojtyły. Odwiedziliśmy kościół Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny znajdujący się kilka kroków od rodzinnego domu papieża. W świątyni odbyła się msza święta, w której uczestniczyliśmy całą grupą. Następnie ks. Roman Tkacz pokazał nam chrzcielnicę, w której Karol otrzymał pierwszy sakrament – chrztu i powiedział nam jak wielką rolę pełni chrzest w życiu każdego człowieka. Byliśmy także świadkami odmawiania Koronki do Miłosierdzia Bożego przez mieszkańców Wadowic w intencji ich wielkiego rodaka. Ksiądz Romana Tkacz pokazał nam kaplicę poświęconą Papieżowi, której przygotowania wciąż trwają. Następnie udaliśmy się do muzeum w domu Wojtyłów . Mieszkanie składa się z trzech pomieszczeń. Znajdują się tu gabloty z licznymi pamiątkami, świadectwami szkolnymi, książkami. Są tez narty i sutanny – własność Ojca Świętego. Podczas zwiedzania nie mogliśmy zapomnieć o słynnych kremówkach i poświęciliśmy im kilka bardzo przyjemnych minut w cukierni. Kolejnym punktem programu było sanktuarium w Ludźmierzu. Jedna z sióstr opiekujących się świątynią zapoznała nas z legendą dotyczącą Figury Matki Bożej dzierżącej berło. Podziwialiśmy ogród ze stacjami drogi krzyżowej i różańcowej.
Noc spędziliśmy już w Zakopanem, które powitaliśmy tradycyjnym spacerem po Krupówkach.
Czwarty dzień spędziliśmy w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, arcydzieła rzemiosła góralskiego – gdyż cała świątynia wykonana jest precyzyjnie z rzeźbionego drewna.  To wotum górali za ocalenie życia Ojca Świętego podczas zamachu 13 maja, a wiec w święto Matki Bożej Fatimskiej. W kaplicy widzieliśmy krzyż, który trzymał Papież podczas Swego ostatniego Wielkiego Piątku – cztery dni przed śmiercią. Byliśmy również w pustelni brata Alberta. Zwiedziliśmy celę, w której mieszkał i staraliśmy się lepiej zrozumieć przesłanie jego życia w służbie innych.
Późnym wieczorem byliśmy już w Ostrowi.
Pielgrzymka, która trwała zaledwie cztery dni, przybliżyła nam osobę Jana Pawła II. Dzięki poznaniu otoczenia, w jakim wrastał młody Karol Wojtyła łatwiej jest zrozumieć dlaczego tak właśnie potoczyło się Jego życie. Wszyscy uczestnicy stwierdzili, że był to wspaniale spędzony czas blisko Papieża i Matki Bożej.