AMF Fundacja Nasza Droga

Rok 2019-2020
fundacyjny rok dotykania Wszechświata

Kamienie milowe naszej drogi...

Rok 2007 - kwiecień

3 kwietnia cały wieczór w Info trwały próby do jutrzejszego wielkiego dnia. Prowadziły je p Barbara Porowska i p Ewa Krawiecka. 4 kwietnia już w południe autokar z Aktorami czyli stypendystami wyruszył na podbój Warszawy. W kościele zaczęła się pięciogodzinna próba generalna. Teraz mogliśmy się przekonać jak ciężki jest zawód aktora – ile żmudnych godzin trzeba poświęcić na same tylko próby... Po ciepłej kolacji u gościnnych księży Palotynów rozpoczął się o godzinie 20.00 spektakl, a raczej modlitewna zaduma pt. Pod wieczór będą cię sądzić z miłości. Bez znajomości dzieł Jana od Krzyża nie można w pełni zrozumieć pontyfikatu Ojca Świętego Jana Pawła II. Już jako młody chłopak zafascynował się dziełami hiszpańskiego mistyka i do końca życia realizował jego wskazówki – m.in. całkowite oddanie ludziom i Bogu, odnajdywanie sensu cierpienia i umiłowanie krzyża. Po wysłuchaniu wprowadzenia ks. Romana Tkacza, Olgierd Łukaszewicz przeczytał fragment listu Jana Pawła II, w którym Papież uznaje Jana za wielkiego przewodnika dla tych, którzy Boga poszukują... P. Anna Mikołajczyk przy akompaniamencie harfy gotyckiej, na której grał Mirosław Feldegebel, zaśpiewała hiszpańską pieśń sławiącą Maryję, a do kościoła weszli stypendyści odziani w białe alby niosąc zapalone świece i wielki krzyż na marach. Po uroczystym podniesieniu krzyża wszedł nasz kolega Mariusz – przyjął habit karmelitański i stał się... Świętym Janem! Prowadziły go światełka latarek, słowa stypendystów i aktora oraz dźwięk kołatek. Leżał krzyżem, adorował krucyfiks, chodził wśród widowni, a słowa natchnionego mistyka płynęły przez kościół. W wieczorze wzięłi udział wszyscy stypendyści: część była "chórem kołatek", inni z podświetlonymi latarkami twarzami - „maskami” recytowali słowa Jana. Niezwykłe chwile zakończyło nabożeństwo Ciemnej Jutrzni odśpiewane po polsku i łacinie w wykonaniu scholi kleryków z Ołtarzewa. Psalm w tłumaczeniu Kochanowskiego przeczytał p. Łukaszewicz. Powoli gasły świece i światło - aż pozostał tylko sam krzyż - w myśl słów św. Jana: "Niechaj Ci wystarczy Ukrzyżowany"... Gdy przebrzmiały ostatnie kołatki, mające symbolizować trzęsienie ziemi po śmierci Jezusa, zakończyła się poetycka i modlitewna adoracja krzyża. Wielu widzów wychodzących z kościoła już dzieliło się swymi uwagami – przeżywali ten wieczór bardzo mocno... Każdy z widzów otrzymał na pamiątkę specjalnie wydany folder o swiętym Janie, mistyce, z objaśnieniem symboliki nabożeństwa oraz krótkim opisem wszystkich wykonawców - w tym także Fundacji. Przy pożegnaniu pan Olgierd Łukaszewicz podziękował wszystkim stypendystom, a nawet pochwalił za profesjonalizm! Bardzo nas te słowa ucieszyły, ponieważ widzieliśmy jak bardzo jest wymagającym reżyserem. Cieszyliśmy się, że tak wiele trudu przyniosło wspaniałe efekty. Do późnych godzin nocnych w autobusie wszyscy wspominali przygodę z teatrem i „podróż” w czasie do XVI wiecznej Hiszpanii i Rzeczpospolitej.