AMF Fundacja Nasza Droga

Rok 2019-2020
fundacyjny rok dotykania Wszechświata

Kamienie milowe naszej drogi...

Rok 2006 - styczeń

Dnia 6 stycznia w Liceum Ogólnokształcącym im. Mikołaja Kopernika w Ostrowi  Mazowieckiej odbyło się spotkanie zorganizowane przez Fundację AMF. Jej przedstawiciele spotkali się z osobami zainteresowanymi konkursem dotyczącym Jana Pawła II pod hasłem:
"W mroku jest tyle światła". Jest to konkurs dla młodzieży oraz nauczycieli i pracowników kultury, a jego celem jest twórcze potraktowanie przesłania wielkiego pontyfikatu. Każdy - na miarę swego talentu może się dowolnie wypowiedzieć (np. przez dzieło plastyczne, literackie, informatyczne, teatralne, a nawet działania społeczne) jak postać i nauczanie Papieża zmieniło i nadal może wpływać na życie "pokolenia JP II". Na początku spotkania licznie przybyłych gości ze szkół średnich i gimnazjów z powiatu ostrowskiego przywitał dyrektor Liceum Ogólnokształcącego - pan Włodzimiesz Kazimierski. Następnie głos zabrała pani doktor Anna Formanowicz, która opowiedziala o głównych celach konkursu. Ze szczegółami zapoznała wszystkich pani Ewa Krawiecka, która przedstawiła logo i plakat konkursu oraz wyjaśniła ich symbolikę. Poinformowała także, iż patronat nad konkursem objął ojciec Leon Knabit. Na zakończenie zostały rozdane plakaty i regulamin konkursu.

Dnia 06.01. 2006 w sali gimnastycznej Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Ostrowi Mazowieckiej odbyło się spotkanie poświęcone naszemu kochanemu Rodakowi Janowi Pawłowi II - zatytułowane „W mroku jest tyle światła”, a dotyczące konkursu pod takim samym hasłem, wygłoszone przez Panią dr Ewę Krawiecką.
Konkurs, którego organizatorem jest Fundacja AMF, daje możliwość wyrażenia swoich uczuć, przemyśleń dla uzdolnionych literacko, plastycznie, informatycznie, teatralnie oraz osób chcących pomagać innym ludziom.
Kiedy słyszy się przepowiednię, że z Polski wyjdzie iskra, która zapali cały świat, to oczywiście przychodzi na myśl św. Siostra Faustyna i umiłowany Ojciec Święty Jan Paweł II –a my - mamy problem z głowy, gdyż ktoś za nas kwestię iskry „załatwił”.
Tymczasem Papież, będąc w Łagiewnikach, powiedział, że to stąd, z tego miejsca – z Kościoła poświęconego przez dawnego „człowieka w drewniakach” ma być roznoszona iskra, przez nas wszystkich.
…Ty także możesz być światłem, iskierką dla innych. To my - pokolenie JP II mamy być iskrą nadziei. Nie zwalajmy tego ciężaru na innych, kiedy możemy przyłożyć się wspólnie razem do kontynuacji tego zadania.
Hasłem roku 2001 w Kościele było „Poznać Jezusa”; roku 2002 „Naśladować Jezusa”…a hasłem ciągle przemawiającym w naszych sercach musi być nie hasło 2004 roku, 2005, czy 2006, ale hasło drogi przez całe nasze życie... Winno być ono zakorzenione w naszych sercach i brzmieć: Poznałem Jezusa, pokochałem Go, a teraz naśladuję i jestem małą iskrą wśród „burz serc”.
A może ktoś chce być nieszczęśliwym? Robi to, co łatwiejsze, co modne, co nie stawia wymagań, co czyni tzw. „demokracja większości”. A wtedy będzie kolejnym człowiekiem, który przekona się, jak łatwo być nieszczęśliwym.
To jedyna rzecz, jakiej nie musimy się uczyć. Ale jeśli dojdzie do przekonania, że jednak warto wygrać życie - „rozpalać iskierki” i być szczęśliwym, to niech stara się myśleć i kochać jak Jan Paweł II.
Niech w zewnętrznych wyrazach, nawet i w tych trochę folklorystycznych, dewocyjnych zawiera się ta piękna i głęboka treść.
„… i TY także możesz być światłem dla innych” – bez względu, czy jesteś dziewczyną, czy jesteś chłopcem ….
Justyna Kalinowska