AMF Fundacja Nasza Droga

Kamienie milowe naszej drogi...

Ostatnie wydarzenia

WYPRAWA DO WŁOCH. NABÓR - WYBÓR. WYBORY ŻYCIOWE. SPOTKANIE Z WOLONTARIUSZKAMI WSPÓŁNOTY SAINT EGIDIO.

 

ITALIA AMORE MIO

"Lipcowa fundacyjna wyprawa śladami Leonarda da Vinci we Włoszech była niezapomniana. Taką podróż będę wspominać latami. Podczas niej nie tylko pogłębialiśmy swoją wiedzę na temat włoskiej architektury, kultury, ale także zajęliśmy się duchowymi sprawami" – sądzi Dominika.

Rzym, Florencja, Padwa, Mediolan, Vinci, Asyż – każde z nich miało swój odrębny urok. Jak w barwnym kalejdoskopie przesuwały się przed naszymi oczami zabytki, arcydzieła sztuki, wiadomości z historii, wzmianki o wielkich osobistościach (np. pogłębianie wiedzy o Leonardzie da Vinci) i koloryt przyrody a nawet kuchni włoskiej. 

Dla Przemysława był to "pierwszy raz poza granicami Polski, dlatego też sama podróż była dla mnie czymś nowym, co jednak wcale mnie w jakimkolwiek stopniu nie zniechęciło. Program pielgrzymki był bardzo intensywny i zobaczyliśmy o wiele więcej niż przeciętny turysta wybierający się na Półwysep Apeniński, mogę więc powiedzieć, że jestem zadowolony z wyjazdu i czuję się dzięki niemu w pewnym stopniu uduchowiony. Najbardziej zapamiętam moje prywatne spacery, które odbyłem w trakcie wycieczki po miejscach, w których „działa się historia”. Mając styczność z rzeczami, które są starsze od ciebie o tysiąclecia, daję zupełnie inne spojrzenie na miejsce człowieka we wszechświecie". 

 

NABÓR - WYBÓR

29 czerwca Komisja Rekrutacyjna z grona utalentowanych kandydatów wybrała 12 nowych stypendystów, a wszystkich pozostałych, jak zawsze serdecznie, zaprosiła do uczestnictwa w programie.

WYBORY ŻYCIOWE

18 czerwca odbyła się Debata Oxfordzka stypendystów na niełatwy temat: "Wybór w życiu - przekleństwo czy błogosławieństwo?" Argumenty dyskutantów nawiązywały do przykładów z literatury oraz dnia codziennego - w tym np. wyborów, jakie musieli dokonać  swym życiu tegoroczni goście fundacyjni. Po debacie przyszedł czas pożegnań, Aż trudno uwierzyć, że nasi maturzyści już wkraczają na "dorosłą" drogę życia;  jednak nie mówimy im "żegnajcie" tylko "do zobaczenia"!
 

TEN "DRUGI" - MÓJ BRAT
18 maja spotkanie z dwiema sympatycznymi wolontariuszkami p. Anią i p. Martą z ekumenicznej  wspólnoty Saint Egidio pokazało jak cieszyć może otwarcie na drugiego człowieka: nawet jeśli jest on ubogi, bezdomny czy jest uciekinierem z własnego kraju. Wspólnota działa od 50 lat w wielu krajach,  a założyli  ją trzej włoscy licealiści.  Panie mówiły  o swoich wzruszających  spotkaniach z potrzebującymi, a na  filmie zobaczyliśmy jak wielu młodych ludzi w Warszawie z ochotą rezygnuje z własnej rodzinnej wigilii po to, by zorganizować ją  dla ludzi, którzy nie maja domu. Dominika sądzi, że 

>Szczęście jest niepoliczalne. W teorii nie możemy go pomnożyć ani podzielić, odjąć czy dodać. W rzeczywistości, nasze czyny mogą sprawić, że będziemy odczuwać je w większym lub mniejszym stopniu. Według moich wierzeń, każdy dobry uczynek zostanie nagrodzony szczęściem w różnej postaci. ,,Dzieląc się" naszym szczęściem możemy nawet w najmniejszym czynie, takim jak skromny uśmiech czy pomoc rodzeństwu. ,,Mnoży" się gdyż odczuwamy jeszcze większą radość z pomocy, z okazywanej wdzięczności ludzi, która ociepla nasze serce i dodaje nam ,,zastrzyku'' szczęścia<.